Archiwa miesięczne: Lipiec R


1
16 dni minęło jak z bicza strzelił…Jutro wyruszamy po przygodę. No, może jeszcze nie po przygodę ale przygodę zacząć. Po pracy spotkanie w Bartach a sobotę START. Właśnie kończę się pakować, wszystko dopięte na ostatni guzik…Jak znam życie, to jak co roku zapomnę czegoś. Nigdy nie jest to jednak nic […]

Koniec odliczania


Równiutko rok temu pisałem na podobny temat. Nie wiem czemu ale przed samym wyjazdem mniej entuzjastycznie podchodzę do urlopu…Rok temu miałem inaczej.  Może boję się o pogodę, która na tym wypadzie jest bardziej ważna niż zwykle? A może dlatego, że męczy mnie żona ciągłymi pytaniami czy po drodze będzie prysznic? […]

Do urlopu znów 16dni…